Powszechnie wiadomo, że dla wielu kobiet najlepszym sposobem, na poprawienie sobie humoru są zakupy. Złośliwcy mówią nawet, że u kobiety punkt G istnieje na końcu wyrazu „shopping”. Dlaczego tak jest? Nad tym wielu łamało sobie już głowę i każdy miał inną teorię, wyjaśniającą ten fakt.
Istotnym elementem, różnicującym kobiety, poprawiające sobie nastrój zakupami jest to, w jakiego rodzaju sklepach robią zakupy. Jedna grupa to kobiety, które na poprawę humoru wybierają się do centrów handlowych i kupują ciuchy w swoich ulubionych butikach. Godzinami przymierzają nowe bluzki, sukienki, bieliznę czy buty, a potem wracają do domu z kilkoma torbami, które ledwo są w stanie unieść.
Druga grupa kobiet to te, które buszują po wyprzedażach i second handach. Nie od dziś wiadomo, że sklepy z odzieżą z drugiej ręki czasem mają na stanie prawdziwe perełki, nierzadko z metkami od znanych projektantów i z dobrych, markowych sklepów. Kobiety, które lubią robić zakupy w tzw. „szmateksach” inaczej lumpeksach są niczym pierwotni mężczyźni, polujący na dziką zwierzynę. Polują tak długo, aż znajdą coś wartościowego, a gdy polowanie zakończy się sukcesem, wracają do domu szczęśliwe i wszystkim chwalą się swoim łupem.
Ostatnia grupa kobiet to te, które nie kupują ubrań ani butów, a humor poprawiają sobie zakupami w hipermarketach. Kupują elementy wyposażenia domu czy kuchni (nowe talerzyki, ozdobne kieliszki do wina, serwetki czy nowy komplet pościeli) lub uwielbiane słodkości, które poprawiają humor nie tylko podczas zakupów, ale także później, w domu, podczas konsumpcji. Tej opcji zdecydowanie nie poleca się kobietom, które mają problemy z utrzymaniem prawidłowej wagi – kolejna porcja ulubionych cukierków czy lodów to kolejne zbędne kalorie, które szkodzą naszemu zdrowiu.
Zakupy to dobry sposób na poprawienie humoru, ale równie dobry sposób, by skutecznie go sobie zepsuć. Jeśli nastawimy się, że kupimy jakąś wystrzałową kreację, a w sklepach nie znajdziemy nic, odpowiadającego naszym wyobrażeniom – nawet dodatkowa porcja deseru nie jest w stanie poprawić nam wtedy nastroju.